Jak ulegasz manipulacji mężczyzn? Gdzie mogą trafić zdjęcia, które prześlesz sympatycznemu nieznajomemu? Dlaczego podawanie numeru GG i e-maila jest groźne na początku znajomości? Czy ktoś może o Tobie wiedzieć więcej niż podajesz w profilu? Kto do Ciebie może zadzwonić, gdy zbyt szybko zdradzisz swój numer telefonu?
Chcesz wiedzieć, czego dla bezpieczeństwa unikać na Sympatii.pl i innych portalach randkowych - poczytaj wpisy na blogu i… chwilę się nad nimi zastanów. Zawarte tu informacje oparte są na doświadczeniach kobiet korzystających z portalu. Być może dzięki krótkiej lekturze ustrzeżesz się błędu, którego mogłabyś żałować do końca życia…
Blog Sympatia i Ty jest kontynuacją analogicznej strony, którą prowadzę na portalu Sympatia.pl. Wszystko zaczęło się pod koniec minionego roku. Pomagając osobie oszukanej przez jednego z użytkowników Sympatii, uznałem, że warto przestrzec inne kobiety korzystające z serwisu. Wówczas założyłem w serwisie randkowym Onetu swój profil, by zamieścić tam kilka porad i wskazówek na temat bezpieczeństwa. Szybko jednak okazało się, że metod oszukiwania jest znacznie więcej niż sam byłem w stanie sobie wyobrazić. Zmanipulowane, oszukane i wykorzystane kobiety zaczęły przesyłać swoje historie. One także chciały ostrzec przed zagrożeniami mniej doświadczone użytkowniczki Sympatii. I tak to się toczy po dziś dzień.

Słowołamacz, czyli autor bloga
Uwaga! Autor bloga nie ponosi odpowiedzialności za treść i charakter komentarzy zamieszczanych na stronie przez jej Czytelników. Zamieszczając swój komentarz, bierzesz za niego pełną odpowiedzialność – również w przypadku roszczeń prawnych opisywanych przez Ciebie osób.
Pomysł na założenie tego bloga uważam za strzał w dziesiątkę. Ja również spotykałam się na Sympatii z różnymi propozycjami, ale moja wzmożona czujność podpowiadała mi wielokrotnie że – “Coś tu nie gra”. Jednak nie każda kobieta jest taka podejrzliwa jak ja ( to podobno jest nawet wadą) i dobrze się stało, że ktoś wpadł na pomysł, by zebrać wszystkie te ostrzeżenia i prowadzić coś w rodzaju poradnika dla potencjalnych ofiar tego rodzaju oszustw.Tak trzymać !!!
Dziękuję! Ostrożność i podejrzliwość wobec osób nawiązujących z nami znajomość w internecie jest zaletą – ja bym tego wadą nie nazwał.
Za dużo naczytałem się relacji kobiet oszukanych w serwisach randkowych, głównie na Sympatii. Za dużo wciąż tam jest nadużyć.
Jeśli chciałabyś dodać jakieś ostrzeżenie od siebie, bardzo chętnie zamieszczę je na blogu. Ważne, by przestrzec i uwrażliwić na zagrożenia jak największą ilość użytkowników serwisów randkowych. Pozdrawiam serdecznie!
Świetna inicjatywa! Tak trzymaj.
Jestem za tym, aby przestrzegać przed oszustami randkowymi. Wiedza o tym jak działają internetowi naciągacze może niejednej osobie uratować portfel, a czasami życie.
pozdro
Portfel, życie i dobre zdanie na swój temat. Bo gdy ktoś da się oszukać, może latami z goryczą to wspominać. A wydaje mi się, że takie wspomnienia czasem kładą się głębokim cieniem na życiu w związku…