Krótkie pytanie: ile osób spośród Was zainteresowanych jest możliwością zamieszczania na blogu zdjęć przesyłanych przez scammerów? O odpowiedzi proszę w komentarzu pod tym wpisem. Zobaczymy, ile “zgłoszeń” uzbiera się w ciągu dwóch dni. Jeśli więcej niż kilkanaście, możemy zastanowić się, co z tym zrobić.
[Pytanie jest zasadne: gdy poprzednim razem zaproponowałem rozwiązanie problemu, choć wiele osób upominało się o tę możliwość w komentarzach - tylko kilka przesłało materiały; i zostaliśmy z niczym...]
Dobry pomysl ! Jestem za. Panie czesto zmienia imiona po wpadce,dlatego sensowne byloby opublikowanie fotografi w celu ostrzezenia przyszlych ofiar.
Pozdrowienia
PS.
Jesli wypali z fotkami,mam juz pare jednej slicznotki na ktora z pewnoscia niejeden facet da sie zlapac,widzac tyle urody,wdzieku i niewinnosci
Witam mam trochę zdjęć 4-rosjanek od scammerów .z którymi pisałem,ale w porę się zorientowałem,że coś jest nie tak,każda chciała pieniędzy na bilety itp. na przyjazd do Polskim,każda nastepna to podobne listy ,lecz zdjęcia zróznicowane,nie tylko z żurnala …..
pozdrawiam,moge udostepnić aby przestrzec mężczyzn
Marek
Ja jestem zainteresowany.
ja mam baaaaardzo dużo zdjeć Swietki z Irkutska, co pracuje w przedszkolu, a jej [...] spadł z dachu i “odszedł” do Pana i nawet fragment jej paszportu ze zdjęciem- “o kocie juz nie wspomnę”, więc jak trzeba to “wrzucę” do obiegu co trzeba…
jestem zainteresowany
Ja również jestem zainteresowany
jestem zainteresowany
jestem za i dodam kilka zdjec