Czego właściwie chcesz? Dlaczego nie potrafisz wybrać? Czy w ogóle rozumiesz swoje emocje, pragnienia, potrzeby? I czy potrafisz krótko, zdecydowanie odpowiedzieć: czego szukasz na portalu randkowym? Bo im dłuższa będzie Twoja odpowiedź, tym mniej w niej zawrzesz prawdy…
Spotkałeś na portalu randkowym interesującą dziewczynę. Dobrze Wam się rozmawia, coś zaczyna się w Tobie rodzić. Może nawet zdążyłeś już wyznać jej miłość, może myślisz o usunięciu profilu z Sympatii. Niespodziewanie pisze do Ciebie atrakcyjna kobieta. Wahasz się, zastanawiasz, w końcu myślisz: “Czemu nie spróbować?”. Testosteron Cię pokonał, ujarzmił, odebrał zdrowy rozsądek. Wmawiasz sobie, że to niewinny flirt, wszak jesteś już zdecydowany, by zabiegać tylko o tę jedyną! Ale brniesz w coś, czego nie rozumiesz, bo samczy instynkt okazał się silniejszy…
Jak skutecznie sprawić zawód kobiecie?
Nie wiem, jak wielu z Was, Panowie, ulega takim pokusom. Wiem za to, że takie historie regularnie się powtarzają. Ostatnimi czasy byłem wirtualnym świadkiem zawodu, który jeden z Was sprawił kobiecie niemal zdecydowanej na rozpoczęcie nowego związku – z poznanym na Sympatii mężczyzną. Chciała tylko się upewnić, sprawdzić, na ile wiarygodny jest jej wybranek. Może nawet nie sprawdzić, lecz nabrać pewności, bo wierzyła mu już dość mocno. Poprosiła więc koleżankę o napisanie do niego kilku wiadomości z udawanym zainteresowaniem. Niestety, odpisał - połknął haczyk. Flirt nie trwał długo. Jedną stracił, drugiej nie zyskał…
Regał z zabawkami
Portale randkowe dają ogromną możliwość wyboru. A mężczyźni gubią się wśród tych możliwości. Piszę teraz do tych, którzy rzeczywiście szukają życiowej partnerki, a nie są nastawieni na dokonywanie różnego rodzaju oszustw i nadużyć. Bywa, drodzy Panowie, że zachowujecie się jak dzieci. Gdy staję z synem przed regałami z zabawkami, obserwuję jego konsternację. W pierwszej chwili nie potrafi nic wybrać. Biega z jednego miejsca w drugie, coraz bardziej zagubiony i oszołomiony – jak to dziecko. Bierze do ręki jedną zabawkę, odkłada, sprawdza kolejne… Paradoksalnie, ogromna możliwość wyboru sprawia, że wybór staje się dla niego niemożliwy. Wielu z Was tak samo zachowuje się na Sympatii.
Myślisz i czujesz?
Gdy rejestrujesz swoje konto na portalu randkowym, z reguły wiesz, po co to robisz. Przynajmniej mgliście zdajesz sobie z tego sprawę. A potem? Potem gubisz się i choć możesz mówić długo, pisać całe elaboraty na temat swoich oczekiwań – jesteś bezradny, pozbawiony sprecyzowanego celu. I czasem dajesz się sam oszukać, innym razem budujesz nową relację na kłamstwie, wykorzystujesz, jesteś wykorzystywany… – tylko pustka wciąż pozostaje ta sama. Nawet Tobie nie jest z tym dobrze. Naturalnie jeśli myślisz (bo to nie takie proste) i czujesz coś więcej od zwierzęcego pożądania.
Może więc warto zastanowić się, czego tak naprawdę chcesz? Wszystkiego jednocześnie i tak nie zdobędziesz.